wtorek, 22 stycznia 2013

Recenzja + parę słów o mnie .

Hej ;*

Czy u Was też pada śnieg ? Ja wstałam o 9 i od razu pobiegłam odśnieżać -.- yh.
Kocham zimę , ale te odśnieżanie mnie denerwuję ;P


Ok. Jedna z Was prosiła mnie o recenzję moich bibułek matujących .
Nie ma tu o czym za dużo pisać , ale spróbuję napisać wszystko co wiem o nich. Spełniam prośbę :)

Ja używam bibułek firmy  "Lovely" . Według mnie jest to bez różnicy jaka firma bo ceny są zbliżone do siebie , a efekt ten sam .





Łatwe i wygodne w użyciu bibułki dające efekt natychmiastowego zmatowienia. Wchłaniają nadmiar sebum bez naruszania makijażu i likwidują nieestetyczne błyszczenie skóry, zapewniając świeży i idealny matowy wygląd w ciągu dnia.

SPOSÓB UŻYCIA : Pojedynczy płatek położyć do święcącej skóry twarzy i na chwilę mocno przycisnąć. Nie pocierać skóry, żeby nie uszkodzić makijażu . Tak oczyszczoną skórę można ponownie przypudrować. Bibułki można stosować w dowolnej ilości w ciągu dnia. Wyrób jednorazowy - zużytą bibułkę wyrzucamy.

Opakowanie wygląda ładnie . wymiary 10x7 , czyli małe :)
Cena ok. 4-5 zł ( 40 sztuk ) POLECAM ! : )



_______________________________________________
Teraz z innej bajki :D
Zostałam wyróżniona przez Agnieszka eS. w ciekawym TAG-u . Dziękuję ;*



Każdy nominowany blogger powinien :
- podziękować nominującemu na jego blogu , 

- pokazać nagrodę Versatile Blogger u siebie ,

- ujawnić 7 faktów dotyczących samego siebie , 

- nominować 10 blogów , które jego zdaniem na to zasługują ,

- poinformować o tym fakcie autorów nominowanych blogów ,


7 faktów o mnie :
- w tym roku mam zamiar próbować swoich sił w policji , także trzymajcie kciuki :)
- prawo jazdy zdałam za pierwszym razem z najgorszym egzaminatorem w Wordzie , 17 listopada 2010 roku 
- urodziłam się w 7,5 miesiącu ciąży - wcześniak ,
- nosze okulary , których nigdy na zdjęciach nie zobaczycie ;P
- jestem mega uparciuchem i zawsze stawiam na swoim . Mój ukochany ma ze mną urwanie głowy :)
- bardzo bym chciała pomagać w schroniskach dla zwierząt , ale zamiast im pomóc pewnie  bym je wszystkie chciała  zabrać do siebie , albo usiadłabym i płakała  krzycząc dlaczego ludzie są tacy okrutni ! Więc mimo szczerych chęci nie mogę , mam płacz na zawołaniu .
- no i tak śmieszny fakt z mojego życia ;D Gdyby nie mój pies który gryzł wszystkie moje smoczki , nie wiem do jakiego wieku bym spała ze smoczkiem xd ale csiiii : )


Taka mała cząsteczka mnie dla Was :)


Nominuję 10 blogów : 
Aga
akdols
dream7
Monica
Nenka


Miłego dzionka :)



Biorę udział w rozdaniu 
KLIK






24 komentarze:

  1. Z tym schroniskiem to mam tak samo. Jakoś cierpienie bezbronnych zwierząt boli mnie bardziej niż cierpienie ludzi. Po jednym dniu w takim miejscu chyba bym osiwiała.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. No dokładnie ,dlatego nie mogę w takich miejscach przebywać , nawet w telewizji oglądać programów bo ryczę jak głupia ;/

      Usuń
  2. dziekuje, ze pomyslalas o mnie ale ja nie lubie tego typu zabaw;/
    a co do bibulek to nigdy nie mialam, ale te moze przetestuje;)

    OdpowiedzUsuń
  3. A gdzie mozna kupić te bibułki ?

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. No tak zapomniałam napisać :) Te akurat kupiłam w Rossmannie :)

      Usuń
  4. kiedyś używałam regularnie takich bibułek, teraz już nie potrzebuję bo świecenie twarzy zniknęło :) świetny Tag :)

    OdpowiedzUsuń
  5. dzięki za otagowanie ;)
    w najbliższym czasie postaram sie odpowiedzieć na niego! :)

    OdpowiedzUsuń
  6. Nie wiem czemu ale te bibułki kojarzą mi się z papierem do pieczenia.

    OdpowiedzUsuń
  7. nigdy nie używałam bibułek matujących, bo raczej nie mam problemów ze świecącą skórą twarzy :)
    ale dobrze wiedzieć, że taki produkt rzeczywiście działa. w razie czego będę wiedziała po co sięgnąć ;d

    OdpowiedzUsuń
  8. Nigdy nie korzystałam z bibułek może kiedyś się przekonam ;)

    OdpowiedzUsuń
  9. Ja w zeszlym roku organizowalam zbiorke pieniedzy i rzeczy dla miejskiego schroniska, szkoda tylko ze nie udalo mi sie zostac wolontariuszka, bo mialam dopiero 17 lat, a wymagali pelniolotenosci, nie wiem co to za glupi wymysl. A teraz juz nie mam na to czasu:(

    OdpowiedzUsuń
  10. świetny blog :)
    ; * obserwuję .
    http://oliwia-smile.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
  11. Ja tam lubię odśnieżać, choć po dłuższym czasie to się staje męczące, a najgorzej jak ja odśnieżę, a zaraz i tak jest biało, bo oczywiście pada.. :D
    Dziękuję za nominację, postaram się odpowiedzieć w następnym poście, bo to już chyba 4 która na mnie czeka (łoo mam wzięcie!) :D
    Ps. Zapraszam na konkurs :)

    OdpowiedzUsuń
  12. Ciekawe fakty.:D Fajnie jest coś o Tobie poczytać.:p
    Bibułek używałam z Marionu, świetne są.:P

    OdpowiedzUsuń
  13. muszę zakupić te bibułki, fajna cena :D
    też zamierzam wystartować do policji :D

    OdpowiedzUsuń
  14. Też noszę okulary - choć wcale ich nie lubię ;)
    A bibułek matujących jeszcze nie miałam - może kiedyś skuszę się na te? ;)

    OdpowiedzUsuń
  15. dziękuję kochana za nominację :) hmmm jak mi się skończą moje z Kobo to kupię te :)

    OdpowiedzUsuń
  16. Hm nigdy nie używałam takich bibułek.

    OdpowiedzUsuń
  17. Dieki a kom. Bardzo fajna notka :d Obserwujemy >

    OdpowiedzUsuń
  18. zw zwierzętami mam identycznie, jak tylko widzę ich krzywdę, to od razy ryczę ;) uparta jak osioł również jestem ;) a prawka za pierwszy razem zazdroszczę :D

    OdpowiedzUsuń
  19. Ja używam bibułek matujących z Essence i jestem z nich bardzo zadowolona :)

    OdpowiedzUsuń
  20. Świetny blog !!
    Obserwuję i zapraszam :amazing-life-girl.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  21. Bibułki na lato się przydadzą. nigdy nie stosowałam, bo bałam się, że makijaż pójdzie precz, ale skoro piszesz, że tak nie jest to jestem zainteresowana :)

    OdpowiedzUsuń

Jeśli ci się podoba skomentuj , obserwuj :) Odwdzięczę się na pewno .